sojka201611To było naprawdę niecodzienne wydarzenie muzyczne - Recital Stanisław Soyka długo pozostanie w naszej pamięci. Jakbyśmy na chwilę przenieśli się w inną przestrzeń. Jak lekarstwo na otaczający nas świat i codzienne problemy.

Utwory Soyki to po prostu piosenki o życiu, miłości, tęsknocie za lepszym i spełnieniu. Artysta w wyjątkowy sposób dotyka też wielkich problemów współczesności i ludzkiej egzystencji.
Z dala od modnych trendów muzycznych – znany, ale wciąż nowy, jak już ktoś mądrze napisał. Jego występy porywają publiczność wielkich sal koncertowych, ale jak się okazało w niedzielny wieczór, są niezwykłe w kameralnym miejscu - takim jak nasze muzeum.
Soyka dobrał repertuar do koncertu z tekstami pozytywnymi, pełnymi nadziei. Wyśpiewane mocno „Gdy ... nie ma dokąd iść, okazuje się, że wstaje nowy dzień ... Nie czekaj, tylko żyj” – naprawdę przenosi w inny wymiar. Wyszukany przez Artystę mało znany wiersz Agnieszki Osieckiej o „pięknie, które jest rano, nie wszystko się stało...” – to energia, nadzieja, której tak bardzo ludziom dziś potrzeba.
Soyka jest otwarty na publiczność, dowcipny i zachęcający do wspólnego śpiewania. Twierdzi, że śpiew ma dobry wpływ na serce, emocje i relacje z innymi. Gdy publiczność odzywała się zbyt cicho – żartował: „żeby śpiewać, trzeba po prostu otwierać buzię”. Gromkie brawa otrzymywał za każdy utwór. Pięknie zabrzmiał „Sukces” Czesława Niemena z płyty „W hołdzie Mistrzowi”. Usłyszeliśmy także sonety Szekspira, przeboje takie jak „Absolutnie nic" czy „Cud niepamięci".
Było warto. Dziękujemy Artyście za te piękne chwile, dziękujemy publiczności za obecność i miłą atmosferę.

Galeria zdjęć znajduje się na stronie internetowej pod adresem::
https://muzeumpulaski.pl/archiwum-aktualnosci-2016/118-viii-wieczor-z-kultura-za-nami#sigProId72df8d8505